sobota, 9 czerwca 2012

CIĄG DALSZY IMAGINU O LIAMIE
Gdy poszliśmy opowiedzieć wszystko chłopakom zaczęli się śmiać.
-Fajna przygoda was spotkała-powiedział Harry.Mieliśmy rację,że chłopakom się spodoba nasza przygoda.Zjedliśmy kolację i chłopaki poszli grać sobie w gry.Ja z Elenaor rozmawiałyśmy oglądałyśmy horrory.Nagle Elenaor strasznie rozbolał brzuch.Nie wiedziałam co się dzieje była straszna panika.Zawołałam Louisa pierwszego a póżniej resztę chłopaków.Na szczęście ból minął.Ja z Liamem pożegnaliśmy się z resztą współlokatorów i poszliśmy do jego pokoju-naszego.Nie mogłam zasnąć.
-Liam ,śpisz?-zapytałam
-Nie a ty?-odpowiedział
-Ja też nie
-Może ......
-Ok Liam....
1 godzinę póżniej..
-Wiesz fajnie było
-Tak wiem teraz to już mogę zasnąć
-Ja też
Rano zaczęła mnie boleć głowa.Wstałam o 10:12 a Liam równo ze mną.Poszliśmy zrobić sobie śniadanie, bo mieliśmy plany na dzień.Gdy zeszliśmy Elenaor i Louis jedli śniadanko.
-O hej papużki zjecie coś?-zapytała Elenaor
-Tak jesteśmy głodni-odpowiedziałam.
Po 15 minutach....
-Mmmmm pyszne śniadanie Elenaor-odparł Liam
-Dzieki
-Aaaauuuuuu!!!-krzyknełam.Wszyscy się przestraszyli
-Co się stało skarbie?
-Nie wiem strasznie mnie zabolał brzuch
-Jedziemy do lekarza-powiedział Liam.Ubraliśmy się i wyruszyliśmy do lekarza.
-Dzień Dobry Panie Doktorze Lusek strasznie mnie boli dzisiaj brzuch tak jakbym miała skurcze i na dodatek jeszcze głowa.
-Tak....prosze na stół....Po badaniach czyli po 20 minutach doktor mówi:
-O proszę jesteś w ciąży w drugim tygodniu
-Co proszę?-zapytałam
-Będę tatą!!-zawołał Liam.Bardzo ucieszyliśmy się , że będziemy mieć dziecko .Po wizycie u doktora pojechaliśmy do domu.Gdy wróciliśmy zobaczyliśmy moją przyjaciółkę Natalię i Harrego, który ją całował.
-Hej Natalia co ty tu robisz?-zapytałam
-H..H..Hej ty tutaj?
-No pewnie ja i Liam jesteśmy narzeczonymi 
-O to super ! A ja  i Harry chodzimy ze sobą.
-Tak? Super Gratuluję!
-Louis!Zayn!Niall!! Chodżcie tutaj!-zawołał Liam
-Tak? Co się dzieje?-zapytali
-Zostanę TATĄ!!
-Hahahahha Liam tatą super ! Dobrze brachu.
9 miesięcy póżniej.....
Urodził nam się synek Maiki i córeczka Lola.Liam był cudownym,zadowolonym,szczęśliwym ojcem , a ja byłam opiekuńczą,rozsądną mamą.:)

Będzie ciąg dalszy!!

1 komentarz:

  1. śliczne i na dodatek o mnie : ) to znaczy ja tam występuję ; P x

    http://dreams-come-true-one-direction.blogspot.com/
    Zapraszam na mojego bloga : ) do głosowania i komentowania : )

    OdpowiedzUsuń