sobota, 9 czerwca 2012

IMAGIN O NIALLU
Gdy się obudziłam zobaczyłam Nialla leżącego koło mnie.Pocałowałam go w policzek i poszłam zrobić
śniadanie.Musiałam zrobić więcej niż dla dwóch osób bo Niall je więcej niż wszyscy.Zrobiłam herbatę i kanapki  z pomidorem szynką i sałatą.Gdy Niall  się obudził przyszedł do kuchni.Był bardzo zaspany, ale gdy zobaczył śniadanie:
-Oooo śniadanko mmmm pycha!!.I ucałował mnie w policzek,zaczął jeśc.
-Co dzisiaj robimy skarbie?
-Nie wiem Niall.A  co byś chciał?Niall się uśmiechnął miał zaciesz.
-O nie nie Niall ja nie chce mieć już dziecka poczekaj chwile.
-Oj no dobra niech ci będzie ale następnym razem to będzie na moim!
-No ok zgodzę się.
-Jeeeeee juhuuu!!
-Oj Niall ,Niall
-To jak nie mamy na dzisiaj żadnych planów to pójdziemy na dyskotekę?
-Ok mi pasuje tylko pojedziemy najpierw na zakupy muszę coś nowego sobie kupić
-Oczywiście to ubierz się i pojedziemy.Ale wstąpimy na frytki no nie?
-No ale dopiero zjadłeś śniadanie?No ale dobra jak chcesz.Noi pojechaliśmy.Wstąpiliśmy do sklepu "Lidia".Niall kupił sobie kapelusz,spodnie niebieskie a ja kupiłam koszulę czerwono-niebieską,buty na koturnie i spódnicę pasującą kolorystycznie do butów.Póżniej tak jak Niallowi obiecałam poszliśmy na frytki.Była 15:46 więc stwierdziliśmy , że pojedziemy do reszty chłopaków zobaczyć co się u nich dzieję.Wszystko było super Elenor była w domu więc sobie z nią chwile pogadałam.Bardzo lubię El jest wobec mnie szczera i jej ufam zawsze możemy sobie powiedzieć wszystko.El bardzo się ucieszyła , że idę z niallem na dyskotekę i zaproponowałam  jej i Louisowi , żeby poszli z nami.Oczywiście jak to Louis się zgodził El też nie była przeciwna.Dyskoteka się zaczynała o 21:15 więc wyjechaliśmy od chłopaków o godzinie 18:30.Pojechaliśmy do naszego domu i przebraliśmy się Niall oczywiście jeszcze coś podjadł a ja zadzwoniłam do El żeby już przyjeżdżali.Po długiej dyskotece.Niall się upił więc było z nim trochę kłopotów.Wrociliśmy do domu o 5 nad ranem Niall był wykończony tak jak ja więc poszliśmy od  razy sppać.Wszystko by było fajnie gdy by Niall nie krzyczał tak w nocy, że nie najadł się na dyskotece:)


Pozdrawiam czytelników hahha oddajcie głosy i komentarze ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz