IMAGIN O LIAMIE
-No hej.Co tam u ciebie Niall
-A nic wszystko w porządku,chyba nam coś się nie układa,posmutniał
-Ale,że o co chodzi?
-No wiesz...z nami...
-Aaaaa....Zrobiło się bardzo smutno i niezręcznie.
-To ja już pojadę do domu.Pa
-Pa pa.I w końcu dotarłam do domu.Pooglądałam teleturniej.Gdy nagle usłyszałam piosenkę "Gotta be you"Dzwonił Liam.
-No hej mała wyskoczymy gdzieś?
-No ale...No oki
-To za 30 min będę po ciebie.
-Czekam!.Wyłączyłam telewizor, poszłam wziąć szybki prysznic,wyciągnęłam z szafy bluzkę z "1D" i krótkie spodenki noi oczywiście moje kochane, czerwone, wysokie conversy.Usłyszałam dzwonek do drzwi.Tak to był Liam.
-No to hej idziemy?zapytał
-Tak tak.Uśmiechnęłam się.Pożegnałam się z Timonem i poszliśmy.Okazało, się że jedziemy do kawiarni.Była bardzo sympatycznie.
-Wiesz nie wiem co się dzieje z Niallem.Bardzo dziwnie się ostatnio zachowuje.-powiedziałam
-No nie wiem o co mu chodzi.Ale tak po za tym to fajnie , że się spotkaliśmy.
-To może gdzieś się wybierzemy?
-Ok mi pasuję .Strzelił ten swój zabójczy uśmiech.I dojechaliśmy na plaże.
-Co my tu robimy?-zapytałam z ciekawości
-...No przyjechaliśmy tutaj w bardzo ważnej sprawie
-Jakiej?
-Chodż pokaże ci
-Ok prowadż!Zobaczyłam , że w oddali stoi szałas z liści.Ktoś do mnie dzwoni.
-No cześć Karolina.Muszę z tobą zerwać.Byłam tak na maksa na niego wkurzona , że nic nie mówiąc wyłączyłam się.Usiadłam na piasku i zaczęłam się zastanawiać nad moim życiem,myśleć o wszystkim co mnie spotkało.
-Co się stało?
-.....
-Aaa..Niall.Przytulił mnie bardzo mocno.
-Nie martw się. On nie wie co stracił.Teraz możesz zacząć od nowa.Zostaniesz moją dziewczyną?
-Oj Liam dziekuje,że mnie wesprzesz.Tak!-odpowiedziałam.I tak już się kończy imagin o Liamie.Wprowadził się do mnie i HAPPY END:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz