niedziela, 10 czerwca 2012

IMAGIN O ZAYNIE
Ukrywałam się z moim uzależnieniem.Nikt o nim nie wiedział tylko ja.Codziennie wieczorem cięłam się żyletką.Póżniej dla przyjemności zażywałam narkotyki.Cały czas okłamywałam Zayna.Nie mogłam tego dłużej wytrzymać.Był wieczór spałam u chłopaków.I byłam sama w pokoju, skorzystałam z okazji i zaczęłam się ciądż,i zażywać narkotyków.Do pokoju wpadł Zayn.
-Co ty robisz?.Karolina zwariowałaś?
-Zayn ty nie rozumiesz!
-Wiesz wszystko rozumiem widzę i wiem.
-Zayn proszę wybacz mi nie wiesz o co chodzi!
-Bardzo dobrze wiem.Chodż już spać bo jest póżno jutro pogadamy!Jutro wstałam wcześnie,ubrałam się i wyszłam i poszłam do swojego domu.Zayn zadzwonił do mnie i powiedział, że spotkamy się w Nando's.Gdy przyszłam tam Zayn już tam na mnie czekał.
-No masz mi coś do powiedzenia?-zapytał
-Zayn ty nie rozumiesz
-Dlaczego mi nie powiedziałaś?
-Bo się bałam,że ze mną zerwiesz!
-I teraz tak z tobą zerwę.Nie masz do mnie zaufania.To nie powinniśmy się spotykać!I wyszedł..Zaczęłam płakać nie wiedziałam co teraz zrobię.Temu wszystkiemu przyglądał się Lou,ale ja o tym nie wiedziałam.Poszłam do domu wzięłam narkotyki,żyletkę i poszłam nad rzekę gdzie ja i Zayn się pierwszy raz spotkaliśmy.Lou cały czas za mną szedł widział,że pod drodze biorę narkotyki.Gdy dotarłam na miejsce wyryłam sobie na ręce "Zayn".Lou to zobaczył wsiadł w swoje auto i dokąś pojechał.Zaczęłam płakać z bólu ale nie przestawałam , bo wiedziałam,że robię to dla mojego chłopaka i nie odpuszczę bo to przeze mnie nasz związek się rozpadł.Nagle usłyszałam głos Zayna..I upadłam.Zobaczyłam jego twarz.Krzyczał Karolina!Proszę nie odchodż!Zostań!Ale już go nie słyszałam ostatni raz ciełam się żyletką zrobiłam ostatnią kreskę brakującą i wyryte na ręce miałam"Zayn <3"Za mocno się tnęłam.Obudziłam się .Leżałam w szpitalu nikogo nie było ,ale słyszałam tylko kogoś płacz.Podniosłam się z trudnością i zobaczyłam Zayna.To on płakał.




Lekarz powiedział ,że to był cud ,że przeżyłam.Ale ja tak wiem dlaczego przeżyłam,bo za bardzo kochałam Zayna , a on mnie bym mogła odejść.I do dzisiaj jestem z Zaynem ale też do dzisiaj mam wyrytę na ręce "Zayn <3"







1 komentarz: